Ten blog to nasze SEKRETNE OKNO pomagające nam walczyć z chorobą Calineczki jaką jest karłowatość i wrodzony brak odporności.
RSS
poniedziałek, 18 listopada 2013

I nadeszła ta wiekopomna chwila.

Mama Calineczki razem z Calineczką przenoszą się na blogspota.

 

Nasz nowy adres to

www.ca-lineczka.blogspot.com

Mamy również funpage:

www.facebook.com/8calineczka8

 

Zapraszamy Was serdecznie w nowe miejsce i mam nadzieję, że będziecie dalej do nas zaglądać, bo nie chcemy stracić z Wami kontaktu!

 

 

Pozdrawiamy

23:01, ca-lineczka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 listopada 2013

Śpieszę Was poinformować, że Calineczka wygrała konkurs...

Również dzięki  Waszym głosom, więc bardzo Wam wszystkim dziękuję.

Wygraną sesję zaplanowałyśmy na 7 grudnia, bo wtedy będziemy w Polsce, więc możecie się spodziewać później jej efektów na blogu. ;)

 

 

A z nowości?

Planujemy przenosiny na blogspot i mamy kilka ciekawych pomysłów na bloga, zobaczymy co z tego wyjdzie. ;)

10:08, ca-lineczka
Link Komentarze (18) »
niedziela, 03 listopada 2013

Hello!!

Moja córka bierze udział w konkursie, gdzie można wygrać sesję fotograficzną.
Pomożecie mi uzbierać lajki pod jej fotką?
Niedługo ma urodziny, więc może malutkie kliknięcie "lubię to" w ramach prezentu urodzinowego? :D
Głosować można pod tym linkiem:

https://www.facebook.com/...&type=1&theater

Z góry dzięki!! :)


Tagi: konkurs
16:53, ca-lineczka
Link Komentarze (22) »
wtorek, 29 października 2013

Nie wiem, czy wiecie (mam nadzieję, że tak), jedna z osób z blogowej rodziny założyła sklep internetowy z rzeczami dla dzieci. Pozdro gem_ma. :)

 

Postanowiłam kupić w nim coś dla Calineczki.

Miluszkowo (www.miluszkowo.pl) - bo o tym sklepie mowa, miało w swojej ofercie piękną pościel z Kubusiem Puchatkiem.

Tata Calineczki uwielbia tą bajkę, dlatego wiedziałam, że na pewno mu się spodoba. :)

Wczoraj dostałam pościel i muszę powiedzieć, że naprawdę jest super, extra, woow!

Dobra jakoś, piękne kolory no i dwustronne kubusiowe rysunki sprawiły, że cała nasza rodzinka jest zachwycona pościelą. :)

 

Bardzo dziękuję właścicielce sklepu za sprawienie nam wielkiej radości.

A jeśli ktoś z Was jeszcze zastanawia się nad zakupami w Miluszkowie, to nie wahajcie się dłużej - macie moją rekomendację. :)

A pościel z Kubusiem na pewno nie była moją ostatnią rzeczą kupioną w Miluszkowie.

 

To dowód na to, jak piękna jest pościel z Miluszkowa:

fd



Tagi: miluszkowo
21:55, ca-lineczka
Link Komentarze (9) »
piątek, 25 października 2013

Dziś dzień osób niskiego wzrostu.

Jeśli macie fejsbuki, to proszę udostępniajcie! :)

 

nisko

sobota, 19 października 2013

Wczoraj odbyłam taką oto rozmowę z przypadkowo napotkaną na ulicy Panią.

 

PANI: Oooo jaka śliczna dziewczynka, taka mała i już chodzi. Ile ona ma?

JA: Prawie 2 latka

P: O Boże to czemu ona jest taka mała? przecież jest zdecydowanie za mała jak na swój wiek!!

J: Jest mała, ponieważ jest chora. Ma karłowatość. Całe życie będzie malutka.

P: No to musicie jej dawać dużo twarogu i jogurtów. Moja wnuczka też była mała, jadła dużo nabiału i urosła, teraz jej najwyższa w klasie.

J: W przypadku mojej córki nabiał nie pomoże, bo ona jest CHORA!

P: Ale co pani mówi, przecież nabiał ma dużo wapnia i pomaga na wzrost kości. Musi jej Pani dawać twaróg, mleko i jogurty co najmniej 5 razy dziennie to urośnie.

J: Dobrze (dla świętego spokoju)

P: Widzę po pani minie, że mi pani nie wierzy, no cóż skoro pani nie chce, żeby córka urosła... Do widzenia.

I poszła....

 

 

Czyli klasyczny przykład jakże popularnego ludzkiego podejścia: NIE ZNAM SIĘ, TO SIĘ WYPOWIEM...

czwartek, 19 września 2013

Znów badanie genetyczne mnie zdołowało... :(

Tagi: genetyka
19:27, ca-lineczka
Link Komentarze (10) »
czwartek, 12 września 2013

zuzel

Zdjęcie z www.elka.pl , fot. Michał Konieczny

 

 

Banda patriotów na meczu Polska - Czechy, wygranym przez Polaków oczywiście 72:18. :)

 

A w najbliższy poniedziałek o 18:15, będzie ze mną wywiad w tymże Radiu Elka, w magazynie żużlowym, na temat tego co kibice z Polski robią w Czechach na meczu. :)

Tagi: żużel
13:09, ca-lineczka
Link Komentarze (10) »
czwartek, 05 września 2013

Dzisiaj mija 4 rocznica od mojego wyjazdu do Czech i poznania M... :)

Jak ten czas szybko leci. :P

 

 

Szkoda tylko, że świętować nie mogę, bo chora jestem.

Tagi: rocznica
20:47, ca-lineczka
Link Komentarze (16) »
piątek, 30 sierpnia 2013

Wczoraj będąc z Calineczką w supermarkecie na zakupach, spotkaliśmy rodzinę Cyganów, tfu Romów - żeby było poprawnie politycznie. Matka, córka, mąż córki, dwuch kolegów męża( albo braci nie wiem, ale cyganie to i tak jedna wielka mafia) i 3 małych dzieci, w tym jedno może roczne. Brudni i śmierdzący - jak to cygani...

Calineczka jak zawsze w sklepie - wyskoczyła sobie z wózka i kroczy wesoło między regałami.

Wtedy Ci cyganie ją zauważyli i zaczęli się śmiać w głos. W całym sklepie było ich słychać. Zaczęli krzyczeć za nią, że kurdupel i krasnal... 

Najbardziej zabolało mnie to, że Calineczka jest bardzo ufną osóbką. W końcu ma dopiero 1,5 roku. Gdy zauważyła, że ktoś się śmieje, pomyślała, że śmieje się do niej, a nie z niej. Wtedy również zaczęła się do nich uśmiechać, machać do nich, robić papa... Gdy oni to zobaczyli zaczęli jeszcze bardziej się śmiać... Że taki śmieszny ten kurdupelek, żeby o do cyrku wysłać...

Wszędzie gdzie chodziliśmy po sklepie, oni szli za nami i ciągle śmiali się w głos.

W końcu zdenerwowani wzięliśmy Calineczkę na ręce i wyszliśmy z marketu nie dokańczając zakupów.

M. chciał im powiedzieć parę słów od siebie, ale było ich kilku, a na osiedlu jeszcze więcej, więc się bałam i nie pozwalałam mu z nimi zadzierać.

 

 

 

Ehh nienawidzę ich. A Czechy to piękny kraj tylko cyganów pełno...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
Napisz do mnie